Profilowanie Kryminalne – książka

Pod redakcją Jerzy Konieczny i Maciej Szostak; wyd. Lex Wolters Kluwer business, Warszawa 2011r.profkrym

Pozycja o tym tytule musiała przyciągnąć moją uwagę, tym bardziej, iż kilka nazwisk autorów jest mi znanych, w tym osobiście. Książka składa się z ośmiu artykułów. Mam wrażenie, że nie do końca są „zsynchronizowane”, np. każdy rozpoczyna się od niemal identycznego wprowadzenia historycznego i prawie każdy wspomina o Brusselu itp. Mimo to autorzy piszą o profilowaniu, każdy z innego punktu widzenia i przez to tworzy się szerokie spektrum zastosowania, sposobów korzystania i podjeść do profilowania. To jest zaletą tej pracy zbiorowej. Na pewno jednym z najciekawszych rozdziałów (otwierający monografię) jest napisany przez Darka Piotrowicza (były policjant, psycholog, autor książki „Negocjacje kryzysowe i policyjne) i naprawdę nie jest to kumoterstwo, ale szczera i obiektywna opinia. Autor opisuje w sposób rzeczowy i logiczny najważniejsze zasady odnoszące się do profilowania kryminalnego i wie o czym pisze, bo pisze z punktu widzenia praktyka. Kolejny artykuł (przyjąłem zasadę, iż omawiam w kolejności zamieszczenia ich) Pani Izabeli Jastrzębskiej odnosi się do zjawiska seryjnych zabójców. Autorka wymienia wszystkie współczesne podejścia do tego rodzaju sprawców, chociaż jak dla mnie za mało pisze na temat samego profilowania. Mamy więc dużo o tym, kim są seryjni mordercy ale ja czuję niedosyt odnośnie profilowania takich spraw. Dwa kolejne artykuły Anny Huzior – Karmińskiej i Izabeli Jastrzębskiej wraz z Leszkiem Małkiewiczem i Lechem Skuzą odnoszą się do medycyny sądowej i analizy DNA w profilowaniu kryminalnym nieznanych sprawców zabójstw. Artykuły bardzo ciekawe, medycyna kryminalistyczna jest fascynująca. Jeżeli czegoś mi brakuje to znowu powiązania tych wątków z profilowaniem kryminalnym – psychologicznym. Te wrażenia to oczywiście moje skrzywienie zawodowe, szukam sposobów wykorzystania wiedzy medyków we własnej pracy, i wolałbym, żeby wątek współpracy czy wzajemnego czerpania z różnych gałęzi nauk był bardziej rozbudowany. Moje wrażenia wynikają z oczekiwań, które są nastawione na praktykę. Opisy teoretyczne znam już dobrze, więc dla tych, którzy szukają ogólnej wiedzy na pewno będą usatysfakcjonowani w 100%. Może tak się to zdarzy w drugim wydaniu pozycji, którego szczerze życzę autorom. Artykuł Urszuli Cur – psychologa z Komendy Głównej Policji, też jest artykułem praktyka co jest jego ewidentną zaletą. Autorka nieco inaczej opisuje swój pogląd na profilowanie niż Piotrowicz i również jest to plusem – można zobaczyć jakie elementy są wspólne i zawsze się pojawiają, a jakie wchodzą w zakres poszczególnych podejść, szkół czy doświadczeń z praktyki. Bardzo interesujący rozdział autorstwa Małgorzaty Nyc odnosi się do „profilowania w polityce bezpieczeństwa korporacyjnego”, która wskazuje inne zastosowania profilowania – wcale nie w przypadkach seryjnych morderców, dewiantów seksualnych czy sadystów lecz dużo częściej występujących w rzeczywistości bardziej pospolitych przestępstw takich jak kradzieże, malwersacje, sabotaż, szpiegostwo gospodarcze. Wsparcie dla korporacji odnośnie ich bezpieczeństwa jest również dużym rynkiem dla prywatnych konsultantów i profilerów – rynek, który cały czas jeszcze nie rozwinął się na dobre w Polsce. Artykuł Piotra Szlachetki przybliża profilowanie geograficzne, metodą również mało popularną w naszym kraju. W tym podejściu wykorzystuje się często programy komputerowe służące do budowania map przedstawiające np. strefę działania sprawcy i przewidywania miejsc jego kolejnych ataków czy oszacowania miejsca gdzie mieszka. Przed ostatni artykuł nawiązuje do wielkiego problemu dzisiejszego świata jakim jest terroryzm, w którym to specjalista Krzysztof Liedl (obecnie pracuje w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego) rysuje profil terrorysty. Artykuł zamykający publikację jest swego rodzaju ciekawostką, gdyż prezentuje dokonania rumuńskich kryminalistyków, kryminologów oraz policji kryminalnej. Obraz Rumunii w Polsce jest totalnie zniekształcony przez stereotypy, sam się przekonałem o tym zwiedzając ten ciekawy i piękny kraj. Rumuni są przez nas niedoceniani na pewno. Autorzy artykułu odnoszą się do zastosowań profilowania w analizie grup przestępczych (w 2005r. z Darkiem Piotrowiczem mieliśmy takie doświadczenie w pionierskich próbach połączenia standardowej analizy kryminalnej na potrzeby CBŚ z analizą psychologiczną), które są dużym problemem nie tylko dla rumuńskich organów ścigania. Ciekawym terminem jakim posługują się autorzy jest „profil psycho – moralny sprawcy”. W swoich opiniach używałem określenia „profil psychofizyczny” czy „profil psychospołeczny”, ale warto rozważyć też „profil psychomoralny”.

Podsumowując trzeba stwierdzić, że jest to obowiązkowa pozycja dla każdego pasjonata profilowania kryminalnego i psychologii śledczej. Jest na pewno pomocna w pisaniu prac jako źródło do cytowania. Jedna z niewielu książek w języku polskim traktująca profilowania kryminalne w sposób profesjonalny a nie sensacyjny. Jednak muszę wspomnieć o pewnym minusie tego wydawnictwa – twarde okładki, podręczny format (to wszystko rzecz gustu), ale cena 105 zł przy 225 stronach wydaje się sporym wydatkiem.

Jan Gołębiowski